Hotel nie spełnia założeń 4 gwiazdek, aneks w którym mieliśmy zakwaterowanie jest budynkiem poza ogrodzeniem hotelu, prowadzi do niego kładka nad ulicą ale każdy może wejść z zewnątrz. Okna stare, drewniane w pokojach robactwo które pogryzło moją córkę, niedziałająca klimatyzacja, po prostu straszne warunki. Łazienka malutka, dziecku kazali spać na rozkładanej pryczy, przez 3 dni nie mogliśmy doprosić się o pościel i ręcznik dla 4 osób. Na korytarzach duszno i częściach wspólnych duszno. Okno wychodziło na meczet w którym w środku nocy odmawiali modlitwy, ponadto pod oknami całą noc jeździły auta i strasznie trąbiły. Na basenach brakowało leżaków, obsługa bardzo niemiła i tylko po rosyjsku chciała rozmawiać, jak powiedziałam że chcę mówić po angielsku to na recepcji odpowiedzieli mi w języku rosyjskim że jestem w Turcji i mam mówić po turecku. Najgorszy hotel w jakim byłam i nie polecam nikomu.